ZATOKA XLENDI, GOZO

Xlendi to malutka miejscowość rybacka położona nad niewielką zatoką w południowo-wschodniej części Gozo. Zatoczka wciśnięta między majestatyczne klify prezentuje się niezwykle malowniczo. Pomimo swoich niewielkich rozmiarów, ale dzięki romantycznej atmosferze przyciąga tłumy turystów. Xlendi również jest bardzo doceniana przez miejscowych, którzy lubią odwiedzać tamtejsze restauracje w wolne popołudnia. 

Można spróbować aljotty czyli zupy rybnej z dodatkiem czosnku, pomidorów, ryżu, mocno przyprawionej ziołami.

Jeżeli chodzi o ryby, które kiedyś stanowiły podstawę wyżywienia mieszkańców wysp, to najbardziej popularna jest lampuka, znana bardziej jako dorada. Rybę poławia się od sierpnia do listopada. Lampuka nabiera smaku w marynacie z rozmarynu i czerwonego wina, później smaży się ją na oliwie z oliwek. Rybę można również przygotować pieczoną, podlaną sosem z białego wina i oliwy z dodatkiem pomidorów, cebuli, oliwek. Lampuka wykorzystywana jest również jako składnik farszu, którym nadziewa się ciasto. Inne cenione ryby to miecznik i leszcz, które mogą być podawane grillowane, smażone, pieczone lub duszone. Z owoców morza najbardziej popularne są ośmiornica i kalmary, które stanowią również składnik sosów do makaronów cieszących się na Malcie ogromną popularnością.

Oprócz kilku ciekawych restauracji rybnych, w zatoczce znajduje się maleńka plaża, która zachęca amatorów kąpieli. W sezonie turystycznym jest tam niezwykle tłoczno. Niewielką zatoczkę otacza zwarta zabudowa. Miejscowy kościół pochodzi z XX wieku, a patronuje mu Matka Boska z Góry Karmel. Idąc wzdłuż brzegu dociera się do wieży obronnej z XVII w , która została wzniesiona za czasów Wielkiego Mistrza Lascarisa. Miała za zadanie strzec wejścia do portu oraz bardzo interesujących formacji skalnych wyrzeźbionych przez wiatr.  

Po drugiej stronie, z kolei jest grota Karoliny do której moża dotrzeć po stromych schodach.  Jest wypożyczalnia kajaków oraz można wybrać się na rejs motorówką. Podczas kościelnej fiesty jest możliwość zobaczyć tradycyjną zabawę 'gostra' czyli bieg po natłuszczonym maszcie. Umieszcza się go na platformie nad morzem a za zadaniem jest zerwać flage na końcu pala.   

Nazwa miejscowości prawdopodobnie wywodzi się od słowa xelandion czyli statku bizantyjskiego, który miał zakotwiczyć w porcie.